Blog

chustuję, bo….

chustuję, bo….

No właśnie. Dlaczego nosicie swoje dzieci w chustach?

Albo: dlaczego nie nosicie?

Ja:

Noszę, bo lubię.

Noszę, bo tak jest najwygodniej.

Noszę, bo uwielbiam tę bliskość.

Noszę, bo kocham swoje dzieci.

Noszę, bo fajnie jest mieć dziecko blisko siebie, a jednocześnie wolne ręce!

Noszę, bo moje dzieci tego potrzebują.

Noszę, bo to miłe: kołysanie, ciepło, blisko.

Noszę, bo przy dwójce maluchów to najwygodniejszy sposób poruszania się!

Noszę, bo dzięki temu nie muszę się martwić o schody albo samochody tarasujące chodniki.

Noszę, bo to przy okazji całkiem niezłe ćwiczenie dla mnie.

Noszę, bo noszenie jest takie naturalne!

Noszę, bo ludzie są noszakami i już 😉

Noszę, bo prawidłowe noszenie odciąża mój kręgosłup i dba o kręgosłup mojego dziecka.

Noszę, bo łatwiej mi zrobić wtedy zakupy. i obiad. i nawet rozmawiać przez telefon ;-).

Noszę, bo moje dzieci tak pięknie i spokojnie śpią w chuście!

Noszę, bo….

A Wy?

Noście swoje dzieci. To naprawdę takie przyjemne!

I tylko pamiętajcie: noście dobrze, w odpowiednich chustach/nosidłach, prawidłowo zamotane. A jeśli nie wiecie jak, pytajcie – jestem tutaj 🙂